Szaleństwo i obłęd jako temat w literaturze i sztuce.
ta prezentacje maturalna zaczyna mnie przerażać. czytam Lot nad kukułczym gniazdem. może Plath? coś z Wojaczka? czy ktoś z Was, nienormalnych, obłąkanych wariatek chce mi polecić lektury, poezję, artykuły, obrazy, filmy a propos owego tematu?
jestem otwarta na każdą propozycję.
mam nieprzyzwoitą potrzebę zobaczenia Ciebie.
i pewnie tak zrobię, iż w ten piątek pójdę tam, gdzie mnie nie było od trzech miesięcy. tylko zerknąć. mignąć. musnąć. i zniknąć.
Polski podstawowy czy rozszerzony? Znam ból dotyczący takich nauczycieli. Na to nie da się nic poradzić.
Jak wyglądają egzaminy na asp?
Leczenie słoni? Podoba mi się to! ;) Nie spotkałam jeszcze osoby, która marzyłaby o czymś takim.
Nadia 25.02.2012, 12:55
Szaleństwo i obłęd hm...troche szleństwa było w "Pianistce" E.Jelinek. I czy w "Granicy" Justyna przypadkiem nie oszalała?
Jak Ci zazdroszczę, że Ty możesz pójść i go zobaczyć...ja nawet tyle już nie mam:(((
Temat masz ciekawy, choć tytułów do niego Ci nie podam, bo się nie interesowałam, ale myślę że nie będziesz miała problemów.
Moja grubość nie jest urojeniem, BMI=24,9 a to już jest praktycznie nadwaga. Nie jestem jakoś super obrzydliwie potwornie gruba, wiem, że są grubsze, ale się fatalnie, potwornie źle czuję.
Z tym poczuciem nienormalności to też nie jest tak, że inni mi mówią, tylko ja się tak czuję, jestem za poważna, a jednocześnie za głupia jak na swój wiek ;x Ja się potrafię powstrzymywać, a to głównie z powodu kasy, jak nie kupuję, to nie palę - choć gdy ktoś mnie częstuje, to muszę użyć resztek woli, żeby nie wziąć. Ale ogólnie, to nie chcę palić, sama nie wiem czemu, taki schiz, wymysł mój. I na koniec - lubię długie komentarze ^^
mrs-sasha 23.02.2012, 18:00
mam tak samo, chce zeby to się już wszystko skończyło.najwyżej spróbujemy za rok
way-for-perfectio 23.02.2012, 16:14
juz mi to ktoras osoba mowi. i ja tez wiem ze za duzo pije.. Wpadłam w taki ciag jak nie potrafilam sobie poradzic z tamtym rozstaniem itp. teraz jest lepiej. ale to zostało
mrs-sasha 23.02.2012, 13:18
nie jest źle. tylko czasami mam złe dni. nie bede juz cpać.
zaczynam się stresować maturą, egzaminem i jeszcze ta pustka.
To Ci tylko przysporzy niepotrzebnego cierpienia. Ale rozumiem.
Ciekawy temat, ja miałam artystę jako bohatera literackiego.
koraline 21.02.2012, 19:45
Ten ktoś pojawił się ponad rok temu. Teraz dorastam do pewnej decyzji. Muszę z tego zrezygnować, zanim On zniknie.
Wyczuwasz duszę w każdym, bez wyjątku?
Podoba mi się temat maturalny, który sobie wybrałaś. Jestem ciekawa, na co trafię ja w przyszłym roku.
Filmy: Krótki film o zabijaniu, Krótki film o miłości, Lot nad kukułczym gniazdem (koniecznie obejrzyj po przeczytaniu książki), może znalazłoby się coś w Małej Miss (może nie obłęd, ale delikatna namiastka szaleństwa w postaci dziadka), Wojaczek, Nasza klasa, Pętla (upadek człowieka pod wpływem alkoholu, zarówno książka jak i film), Plac Zbawiciela (może szaleństwo jako skutek nieszczęśliwej miłości). Wszystko, co kochasz? Nie wiem co tutaj mogłoby pasować do tego tematu.
Książki, książki. Werter z pewnością. Może Rosiek by się nadawała? Myślę nad Faustem. Czytałam do tej pory tylko fragment i nie jestem pewna, czy mogłabym Ci to polecić.
Mam nadzieję, że podsunęłam Ci chociaż jeden sensowny tytuł.
Obsesyjna 21.02.2012, 18:54
Prezentacja maturalna... OMG. Toż mi przypomniałaś... Nadal się dziwię jakim cudem zdałam to na 60%... Z szczerego serca życzę ci powodzenia i stworzenia tej prezentacji. Co polecić nie wiem...
*
Ja czasami idę do szkoły jako absolwentka właśnie, żeby pokazać się, zobaczyć, musnąć... Brakuje mi tego.
koraline 28.02.2012, 21:21
Polski podstawowy czy rozszerzony? Znam ból dotyczący takich nauczycieli. Na to nie da się nic poradzić.
Jak wyglądają egzaminy na asp?
Leczenie słoni? Podoba mi się to! ;) Nie spotkałam jeszcze osoby, która marzyłaby o czymś takim.
Nadia 25.02.2012, 12:55
Szaleństwo i obłęd hm...troche szleństwa było w "Pianistce" E.Jelinek. I czy w "Granicy" Justyna przypadkiem nie oszalała?
Jak Ci zazdroszczę, że Ty możesz pójść i go zobaczyć...ja nawet tyle już nie mam:(((
reddie 23.02.2012, 18:30
Temat masz ciekawy, choć tytułów do niego Ci nie podam, bo się nie interesowałam, ale myślę że nie będziesz miała problemów.
Moja grubość nie jest urojeniem, BMI=24,9 a to już jest praktycznie nadwaga. Nie jestem jakoś super obrzydliwie potwornie gruba, wiem, że są grubsze, ale się fatalnie, potwornie źle czuję.
Z tym poczuciem nienormalności to też nie jest tak, że inni mi mówią, tylko ja się tak czuję, jestem za poważna, a jednocześnie za głupia jak na swój wiek ;x Ja się potrafię powstrzymywać, a to głównie z powodu kasy, jak nie kupuję, to nie palę - choć gdy ktoś mnie częstuje, to muszę użyć resztek woli, żeby nie wziąć. Ale ogólnie, to nie chcę palić, sama nie wiem czemu, taki schiz, wymysł mój. I na koniec - lubię długie komentarze ^^
mrs-sasha 23.02.2012, 18:00
mam tak samo, chce zeby to się już wszystko skończyło.najwyżej spróbujemy za rok
way-for-perfectio 23.02.2012, 16:14
juz mi to ktoras osoba mowi. i ja tez wiem ze za duzo pije.. Wpadłam w taki ciag jak nie potrafilam sobie poradzic z tamtym rozstaniem itp. teraz jest lepiej. ale to zostało
mrs-sasha 23.02.2012, 13:18
nie jest źle. tylko czasami mam złe dni. nie bede juz cpać.
zaczynam się stresować maturą, egzaminem i jeszcze ta pustka.
way-for-perfectio 22.02.2012, 23:59
dobry temat. Nie znam literatury do tego, ale jak dobrze poprowadzisz prace, to masz maksa :)
testardo e affamati 22.02.2012, 23:40
dlaczego chcesz iść, zobaczyć się z nim i znowu zniknąć? nie lepiej zostawić ten epizod za sobą i żyć dalej?
u mnie nie wręcz zalatuje nadzieją, nie tylko pachnie...
niezamaco 22.02.2012, 09:43
tą, której nie jestem pewna.
white-dress 22.02.2012, 08:56
To Ci tylko przysporzy niepotrzebnego cierpienia. Ale rozumiem.
Ciekawy temat, ja miałam artystę jako bohatera literackiego.
koraline 21.02.2012, 19:45
Ten ktoś pojawił się ponad rok temu. Teraz dorastam do pewnej decyzji. Muszę z tego zrezygnować, zanim On zniknie.
Wyczuwasz duszę w każdym, bez wyjątku?
Podoba mi się temat maturalny, który sobie wybrałaś. Jestem ciekawa, na co trafię ja w przyszłym roku.
Filmy: Krótki film o zabijaniu, Krótki film o miłości, Lot nad kukułczym gniazdem (koniecznie obejrzyj po przeczytaniu książki), może znalazłoby się coś w Małej Miss (może nie obłęd, ale delikatna namiastka szaleństwa w postaci dziadka), Wojaczek, Nasza klasa, Pętla (upadek człowieka pod wpływem alkoholu, zarówno książka jak i film), Plac Zbawiciela (może szaleństwo jako skutek nieszczęśliwej miłości). Wszystko, co kochasz? Nie wiem co tutaj mogłoby pasować do tego tematu.
Książki, książki. Werter z pewnością. Może Rosiek by się nadawała? Myślę nad Faustem. Czytałam do tej pory tylko fragment i nie jestem pewna, czy mogłabym Ci to polecić.
Mam nadzieję, że podsunęłam Ci chociaż jeden sensowny tytuł.
Obsesyjna 21.02.2012, 18:54
Prezentacja maturalna... OMG. Toż mi przypomniałaś... Nadal się dziwię jakim cudem zdałam to na 60%... Z szczerego serca życzę ci powodzenia i stworzenia tej prezentacji. Co polecić nie wiem...
*
Ja czasami idę do szkoły jako absolwentka właśnie, żeby pokazać się, zobaczyć, musnąć... Brakuje mi tego.
sentyment 21.02.2012, 18:36
strasznie fajny temat sobie wybrałaś, naprawdę ciekawy
matchless 21.02.2012, 18:22
może "Lśnienie" Stephena Kinga?
niezamaco 21.02.2012, 16:55
jeszcze filmy
"Defendor"
"Wszystko, co kocham"
"Król Kalifornii"
niezamaco 21.02.2012, 16:45
'Zbrodnia i kara' Dostojewskiego
'Otello' Szekspira
lustrzana 21.02.2012, 16:44
od siebie polecam zapoznanie się z osobą Kazimierza Ratonia.
corka-chaosu 21.02.2012, 16:25
z filmów może: "przerwana lekcja muzyki", "black swan" na przykład... myślałaś o tych? szczególnie ten pierwszy. mój ulubiony swoją drogą.
hakuna 21.02.2012, 16:24
a z filmów Dzień Świra, oczywiście, i Nic śmiesznego.
(sorry za spam ;D)
hakuna 21.02.2012, 16:22
polecam też "Schizę", z nowszej literatury. Właśnie czytam, genialna !
hakuna 21.02.2012, 16:21
Weronika postanawia umrzeć, Coelho. Patetycznie, ale w temacie :)
par-par.blog.onet.pl 21.02.2012, 16:06
mignąć,musnąć i zostac duzej...?
ciekawy temat prezentacji...ja robilam o romantycznym modelu bohatera...